Śmierci nie ma. Widowisko intermedialne

Śmierci nie ma. Widowisko intermedialne

instalacja multimedialna: 1) animacja rysunkowa z dźwiękiem No-dead Paradise, 00:07:00, loop; 2) dokumentacja filmowa performance’u (rysunek na tle projekcji wideo) z 9 lipca 2019 roku, 00:04:00, loop; 3) rysunek wielkoformatowy Raj bez śmierci. Ogród rozkoszy ziemskich i kosmicznych, wymiary: 4 x 5 m, w tym 34 elementy o wymiarach: 70 x 70 cm (32 sztuki), 56 x 70 cm (1 sztuka), 49 x 70 cm (1 sztuka); 4) animacja rysunkowa z dźwiękiem Raj bez śmierci. Ogród rozkoszy ziemskich i kosmicznych; 00:20:00, loop;
nr inw. DTZSP/841/a-d; zakup 2019

Instalacja Anny Szalwy (Šalvy) Śmierci nie ma. Widowisko intermedialne powstała jako praca dyplomowa na Wydziale Grafiki i Sztuki Mediów, pod opieką promotorską Małgorzaty Warlikowskiej i Ireneusza Olszewskiego. Składa się z trzech zintegrowanych elementów: rysunku wielkoformatowego, animacji oraz performance’u. 

W centrum instalacji pokazywana jest animacja No-dead Paradise z muzyką Mikołaja Tkacza. Czarno-białe, linearne, surrealistyczne rysunki w płynny sposób zmieniają się i przekształcają. Podczas obrony dyplomu 9 lipca 2019 roku artystka wykonała na jej tle performance – „teatr rysowania”. Rysowała w ekspresyjny, swobodny sposób, początkowo na papierowym ekranie, na którym wyświetlano animację, a w końcowym etapie także na swoim ciele (ubrana była cała na biało), scalając się z kompozycją. Na wielkoformatowym rysunku Raj bez śmierci. Ogród rozkoszy ziemskich i kosmicznych wyświetlana jest animacja poklatkowa, która go dopełnia i ożywia. Kompozycja powtarza część motywów pojawiających się w głównej animacji No-dead Paradise, np. fragmenty fantastycznego pejzażu miejskiego i stylizowane płomienie. Animacja przedstawia biomorficzne, niby-roślinne kształty, które na przemian rozwijają się i maleją. Integralną częścią instalacji jest delikatny dźwięk.

Tytuł pracy nawiązuje do znanego stwierdzenia Fryderyka Nietzschego „Bóg umarł” oraz biocentrycznej wizji świata, zgodnie z którą obiektywny obraz rzeczywistości nie istnieje, ponieważ jest całkowicie zależny od zmysłów obserwatora i kreowanego przez niego wyobrażenia. „Celem mojej pracy jest autorska interpretacja archetypicznej wędrówki jednostki, która dąży do odkrycia istoty własnego »ja«. Łącząc performance z animacją, przedstawiam motyw podróży jako rodzaj metafizycznej transformacji wewnętrznej, która służy głębszemu samorozwojowi oraz poszerzaniu granic świadomości i wyobraźni” – stwierdza sama artystka.

Praca otrzymała tytuł Najlepszego Dyplomu ASP 2019 we Wrocławiu „za poszukiwanie nowego wymiaru oddziaływania obrazu graficznego i multimedialny charakter wypowiedzi artystycznej”. W uzasadnieniu werdyktu komisja konkursowa podkreśliła „uznanie dla opracowania autorskiej i sugestywnej sytuacji artystycznej, w której poprzez łączenie graficznych i performatywnych środków wyrazu wraz z animacją, stworzona została wielowymiarowa przestrzeń relacji twórca – odbiorca”.

Karolina Dzimira-Zarzycka